"Petite Messe Solennelle" Gioacchino Rossiniego

Dwupłytowe wydawnictwo jest zapisem koncertu z okazji 35 lecia Uniwersytetu Gdańskiego. Sponsorem koncertu i wydania płyty była Grupa Ergo Hestia.

Wykonawcy:
Akademicki Chór Uniwersytetu Gdańskiego
Janusz Olejniczak - fortepian I
Bartłomiej Kominek - fortepian II
Roman Perucki - fisharmonia
Bożena Harasimowicz-Hass - sopran
Anetą Łukaszewicz - mezzosopran
Paweł Skałuba - tenor
Radosław Żukowski - bas

Dyrygent: Marcin Tomczak

CD1    
1. Kyrie
2. Gloria in excelsis
3. Gratias agimus tibi
4. Domine Deus
5. Qui Tollis
6. Quoniam
7. Cum Sancto Spiritu
      
CD2
1. Credo in unum Deum
2. Crucifixus
3. Et Resurrexit
4. Preludio religioso
5. Sanctus
6. O solutaris Hostia
7. Agnus Dei
      
 

Niby mała, a duża i nie buffa
 

Kiedy w roku 1830, ledwie kilka miesięcy po paryskiej premierze opery Wilhelm Tell, 38 letni Gioacchino Rossini nieoczekiwanie oznajmił, że kończy z kompozycją - świat oniemiał. Bogactwo inwencji, jak go nazwano, "włoskiego Mozarta" wydawało się nie mieć granic. Czyżby, zatem kolejny żart? Nikt nie przeczuwał dramatu twórcy pozbawionego dawnej gotowości i łatwości komponowania. Jakże wymowną w tej sytuacji staje się zdanie napisane na portrecie Mozarta, który Rossini ofiarował pewnemu muzykowi: " Był uwielbieniem mej młodości, rozpaczą mej dojrzałości i jest pociechą mej starości". Wyjaśnia ono wiele, zarówno lata milczenia jak i fakt, który wywołał prawdziwą sensację. W ostatniej dekadzie życia Rossini znów zaczął tworzyć. Zamówień na nowe utwory nie brakowało, ale sędziwy mistrz stale je odrzucał. Powstało wprawdzie kilka partytur, ale okazały sie one zwyczajnymi drobiazgami w porównaniu z dziełem, które Rossini skomponował w roku 1863. La Petite Messe Solennele ( Mała msza uroczysta ) zadziwia bowiem bogactwem inwencji, perfekcją warsztatu, poraża wielkością geniuszu 71 letniego kompozytora w stopniu nie mniejszym niz blisko pół wieku wcześniej Cyrulik Sewilski czy 36 lat wcześniej Wilhelm Tell. Ta "mała" Msza, która rozmiarami niewiele ustepuje "wielkiej" Mszy h-moll Bacha jest nadto artystycznym testamentem wielkiego twórcy. Dziełem najbardziej chyba osobistym, bo po raz pierwszy i ostatni mówiącym o nim samym. Jest to tez kompozycja, która w warstwie harmonicznej wyprzedza epokę a warstwa instrumentalna - unikat w tamtych czasach – powierzona dwóm fortepianom i fisharmonii zdaje się być odległym pierwowzorem Wesela Strawińskiego. Prawykonanie "Mszy" odbyło się 14 marca 1864 roku w paryskim pałacu hrabiny Pillet-Will i miało raczej charakter prywatnego koncertu. Obecny tam, pomimo ciężkiej choroby, Meyerbeer odniósł się doń z wielkim entuzjazmem. Twórca Hugonotów uznał m.in. fugę " Cum Sancto Spiritu" za jedną z najwspanialszych kompozycji w swoim rodzaju.

La Petite Messe Solennele przysporzyła Rossiniemu wiele zaszczytów. Nalegano, aby zinstrumentował utwór i tym samym wprowadził go do wielkich sal koncertowych. Uczynił to niechętnie wychodząc z założenia, że:" po mojej śmierci każą ją zinstrumentować komu innemu, lepiej przeto, jeśli ja sam zinstrumentuję". Instrumentacja w porównaniu z dziełami Wagnera czy wspomnianego Meyerbeera nie była zbyt okazała. Rossini nie zamierzał nikogo naśladować. "Ich hałaśliwe instrumenty zabiłyby moje nieliczne głosy i mnie samego, gdyż jestem jedynie biednym melodystą"- powiedział. Na partyturze natomiast napisał: " Dobry Boże! Oto ukończona ta biedna, mała Msza.... Urodziłem się dla opery buffa, i Ty wiesz o tym dobrze. Trochę wiedzy, trochę serca - i to wszystko. Bądź wiec błogosławiony i przyjmij mnie do raju...." A jak jest? - Przewidział to muzykolog Wilhelm Ambros, który w Bunte Blatter napisał: "Rossini uniknął losu tylu sławnych mistrzów, których utwory pośmiertne nie zawsze okazały się godne ich imienia. Msza kończy wspaniale wieniec jego dzieł. Autor mógłby na ostatniej stronie napisać to samo, co pewien grecki malarz pisał pod swymi obrazami: Łatwiej je będzie krytykować niż naśladować"

Konrad Mielnik

Gdańsk, 21 marca 2005


Więcej informacji na temat nagrania oraz fragmenty utworów na stornie Akademickiego Chóru UG: www.chor.ug.gda.pl