PANOPTIKUM
AUDIOVIZUALIA - FILM - MEDIA - SZTUKA

DYS(U)TOPIE

nr 9(16) 2010

 

Numer dostępny w dystrybucji

Korporacja Ha!art

Re/definicja pojęcia utopii nie była punktem wyjścia nowego numeru Panoptikum. W obliczu mnożenia się krewnych: dystopii, atopii, ekotopii, heterotopii logicznym projektem wydaje się prezentacja topo-grafii, implikacji procesu językowych przesunięć, zestawień, kontrpropozycji. Wychodząc z rdzenia "miejsca" każde na nowo neutralizuje lub odwraca relację z pozostałymi, negocjując jednocześnie swój związek z czasem i przestrzenią, uzyskując ostatecznie status miejsc sprzecznych czy nie-miejsc. Punktem dojścia jest zerwanie z czasem tradycyjnym, otwarcie się na warstwy czasu, jego płynność bądź akumulację. (.)
Autorzy tekstów ramowych dla numeru, David Rodowick i Elizabeth Grosz, przekraczają tradycyjne, motywowane etymologicznie, rozważania o utopii w kategoriach przestrzenno-geograficznych w stronę mówienia o utopii w kategoriach czasu: rozpatrują utopię w kategoriach potencjalności przyszłości w teraźniejszości. Utopia może stanowić początek lub koniec czasu, jednak u Grosz kojarzona jest raczej z pragnieniem zamrożenia czasu, u Rodowicka natomiast, z jego zawłaszczeniem. Obydwoje również odnoszą utopię do cielesności, odwrotne są jednak wektory ich rozważań, co wynikać może z biegunowo odmiennych przedmiotów zainteresowania: tam gdzie u Grosz mamy do czynienia z ucieleśnieniem w kontekście utopijnego zarządzania ciała i architektury, tam Rodowick pisze o cyfrowym odcieleśnieniu tak podmiotu, jak i obrazu. (.)
Dostrzeżenie złożoności dys(u)topijnej tematyki, 'wędrującego" zakresu pojęciowego czy potencjału utopijnego tkwiącego w samej teorii pozwala na nowo zainterweniować w kulturę audiowizualną. Utopijne parametry przynależeć będą już nie tylko do tradycyjnego instrumentarium kina fantastyczno-naukowego, bez wątpienia nadal stanowiącego najbardziej rozległe terytorium przedmiotowych konkretyzacji, ale negocjować będą też przedstawienia normatywnej seksualności, podmiotowości, strukturę konsumpcyjnego spojrzenia, środkowoeuropejskie kompleksy, a architekturę każą odczytywać w projekcie korporalnym. Właśnie w tekście Elizabeth Grosz, integrującym na łamach nowego numeru chyba największą liczbę etymologicznych wahnięć i przesunięć pojawia się i taka propozycja, według której utopia rozumiana jest jako tekst, któremu czytelnik nie jest w stanie nadać od razu jednego poprawnego znaczenia. W tych słowach ustala się też warunek i dyspozycja wielokrotnych, ponownych odczytań, polifonii i odrębności ujawniających się we wszystkich pozostałych artykułach publikowanych na naszych łamach.

Monika Bokiniec, Grażyna Świętochowska

Numer dofinansowany ze środków Miasta Gdańsk

Panoptikum "Dys(u)topie" dostępny będzie w sprzedaży od połowy lutego.

Istnieje możliwość składania zamówień na poszczególne numery Panoptikum przez witrynę księgarską: http://ksiegarniagdansk.pl/